30 dni dla włosów z Anwen

30 dni dla włosów

Idealna akcja na reaktywację bloga! Dla tych, którzy są tutaj po raz pierwszy przygotowałam listę wpisów z moją włosową historią.
  1. Apteczka Agafii- włosy bardzo zniszczone
  2. Wypadanie włosów
  3. Rozdwojone końcówki
Po 35 wpisach blog umarł. Same zresztą zobaczycie, że większość wpisów jest z 2016 roku. Kiedy zaczęłam prowadzić prywatnego bloga wiele nauczyłam się o blogowaniu, dlatego też postanowiłam reaktywować bloga pod nową nazwą H&B by Femina (w starych wpisach na zdjęciach zobaczycie znak wodny yessallaboutbeauty), zawieram tę informację, aby ktoś nie pomyślał, że zdjęcia są kradzione.


Akcja włosomaniaczek z Anwen 


30 dni dla włosów
Moje poprzednie historie niestety niczego mnie nie nauczyły i znowu zaczęłam sama kombinować ze ścinaniem włosów. Oczywiście skończyło się to tym, że we wrześniu 2016 musiałam ściąć 10 cm włosów. Po ścięciu były na wysokości brody.

Na chwilę obecną mają 40 cm (2.04.2017) długości
i wyglądają tak, jak na zdjęciu (przepraszam za słabą jakość).


Pomyślałam, że akcja Anwen to idealny początek do dwóch rzeczy: aby znowu przyłożyć się do pielęgnacji włosów i być systematyczną, a także niech to będzie jak przecięcie wstęgi na otwarcie „nowego” bloga.






Moja pielęgnacja w akcji



  1. Liść pokrzywy
  2. Liść brzozy
  3. Ziele fiołka trójbarwnego
  4. Koper włoski
  5. Liść jasnoty białej
  6. Szampon z wyciągiem z bursztyna Jantar
  7. Mgiełka do włosów zniszczonych Radical (jeśli wolicie możecie kupić odżywkę z tej serii)
  8. Drożdże babuni
  9. Maxi krzem z Biotyną

Plan pielęgnacji

Wcierki z miksu ziół od nr 1-5, herbatki z liści brzozy, pokrzywy z domieszką fiołka i kopru włoskiego. Maseczka z drożdży + mgiełkaradicalu. Od wewnątrz będę wspierać się tabletkami z biotyną i krzemem Maxi krzem. Herbatki
i wcierki planuję 2x dziennie, maseczkę z drożdży i mgiełkę 3x w tygodniu (przed myciem włosów) i tabletki 1x dziennie. Dzień drugi pielęgnacji pozytywnie zaliczony.

Koniecznie podzielcie się swoimi planami pielęgnacji w komentarzach.

Follow my blog with Bloglovin

Komentarze

  1. Świetny plan! Fajnie, że wracasz do blogowania, bo dopiero odkryłam Twojego bloga! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi :) w dużej mierze to zasługa odwiedzających bloga, że postanowiłam go reaktywować. Bo mimo że od 2016 roku nie było nowych wpisów to zauważyłam, że i tak jest chętnie odwiedzany. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Cieszymy się z powrotów :) Uwielbiam Anwen i jej bloga. W najbliższym czasie zdecydowanie muszę zakupić jej maskę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również się cieszę :) Bloga Anwen znam od 2016 roku, ale niedawno zauważyłam też, że ma sklep. Czas wypróbować jej kosmetyki :). Daj znać jak się sprawdzają.

      Usuń
  3. Jeśli chodzi o tabletki na porost włosów to polecam Ci "Biotebal" z 5mg biotyny. Jak dla mnie są one najlepsze. 3 miesięczna kuracja zatrzymuje wypadanie i zwiększa porost włosów (malutkie baby hair nad czołem). Picie herbaty z pokrzywy też fajnie wzmacnia włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za poradę, na pewno skorzystam, zauważyłam, że Biotebal jest bardzo często polecany w kuracji dla włosów. Skoro ma tyle pozytywnych opinii, to naprawdę czas spróbować :)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  4. To dużo Ci urosły włosy przez te miesiące - widać Twoja wcześniejsza pielęgnacja przynosiła niezłe efekty ;). Też jestem ciekawa masek Anwen, bo jej blog to kawał niezłej roboty :) Powodzenia w powrocie do blogowania!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz