Olej Arganowy - Czy to ratunek dla włosów ?


Czy pamiętacie kosmetyczną rewolucję na półkach?
Jakiś czas temu powstało wielkie arganowe "bum", masowo w sklepach zaczęły  pojawiać się odżywki, balsamy, olejki, maski oraz szampony z olejkiem arganowym.
Czy to faktycznie jest hit, czy mit ?
Ja poznałam olejek ok. 1,5 roku temu, kiedy przebywałam za granicą.
Od zmiany klimatu, wody i innych czynników zaczęły mi strasznie wypadać włosy.
Były dosłownie wszędzie, na podłodze, na szczotce do włosów, niestety zdarzało się też tak, iż odnajdywałam je w kuchni. Postanowiłam, że tak przecież być nie może i w międzyczasie kolejnych poszukiwań „złotego środka” koleżanka poleciła mi wypróbowanie olejku arganowego.




Czym jest olej arganowy?

Olej produkowany jest z owoców arganii żelaznej, jest jednym z najdroższych
i najbardziej cenionych olejów na świecie.

Drzewo, z którego wytwarzany jest olej, rośnie tylko w południowo- zachodniej części Maroka, dlatego jest nazywany płynnym złotem Maroka.

W czym ma zastosowanie olej arganowy ?

Na temat zastosowania oleju arganowego, można by napisać osobny post.
Skupię się na jego zastosowaniu w kosmetologii, jednak nadmienię,
iż olej stosuje się także w kulinariach i medycynie.
Zastosowanie w kosmetologii olejku arganowego zwanego też „Eliksirem młodości” jest bardzo szerokie ze względu na zawartość w nim dużej ilości tokoferoli inaczej Witaminy E.
Olejek między innymi pomaga zredukować zmarszczki przez odbudowę warstwy hydrolipidowej, a zawartość naturalnych antyoksydantów chroni nasz organizm przed wolnymi rodnikami.
Wzmacnia włosy i paznokcie, a także nawilża je.

Po zdobyciu minimalnej arganowej wiedzy przejdźmy do recenzji produktu,
który stosowałam na włosy.

Produkt: Argan Oil hair treatment 
Cena : ok.  1,5 euro 
Skład : Cyclomethicone, Dimethicone, parafinum liquid, Argania Spinosa Kernal Oil (argan oil), Parfum, Linum Usitatissimum (lineseed) Seed Extract, Butylphenyl, Methylopropional, Benzyl Benzoate, Alpha-Isomethylionone, CI 26100, CI 47000


Kupiłam ten olejek z czystej ciekawości bowiem za cenę 1,5 euro, czyli ok.6 zł cudów się nie spodziewałam.
Jednak zostałam mile zaskoczona efektami, po kuracji olejkiem wzbogaciłam swoją kolekcję o szampon i odzywkę do włosów z tej samej serii.


Stosowanie olejku arganowego według producenta

Należy odrobinę oleju rozetrzeć między palcami, wmasować w końce włosów i spłukać.
Można też użyć go jako maski do włosów.

Jak ja stosowałam olejek?
Kuracje olejkiem stosowałam przez 3 miesiące, potem jak już wyżej pisałam, kupiłam szampon i odżywkę do włosów
z tej samej serii.
Przygotowanie: Olejek, ręcznik bądź czepek fryzjerski.
Wmasowywałam olejek w suchą skórę głowy, rozprowadzałam go po całej długości włosów, zawijałam w ręcznik i zostawiałam na noc. (tę czynność wykonywałam wieczorem 3-4 razy w tygodniu).
Następnego dnia spłukiwałam ciepła wodą, myłam szamponem, a po wysuszeniu w końcówki włosów wcieram małą ilość olejku (wcieranie w końcówki stosowałam codziennie).
Niestety taka kuracja jest bardzo uciążliwa, olejek jest tłusty (trzeba uważać, aby nie przeciążyć włosów), a i zapach do najprzyjemniejszych nie należy. Jak to ujęła moja druga połówka „śmierdzisz ja stara baba” (oczywiście nie obrażając nikogo, chodzi o zapach perfum Pani Walewska stosowany przez starsze panie).
Pamiętajcie, aby na poduszkę położyć ręcznik, aby jej nie zatłuścić.


Jakie są efekty ?

Bardzo dobre, po trzymiesięcznej kuracji moje włosy przestały już tak bardzo wypadać, stały się mocniejsze i odporniejsze na warunki pogodowe a rozdwojone końcówki włosów już nie przypominały pędzla, można powiedzieć, że ich ilość znacznie się zmniejszyła.

Czy są jakieś minusy i plusy kuracji?

Owszem, po powrocie do Polski i zaprzestaniu stosowania olejku włosy ponownie zaczęły wypadać, jednak już nie takimi ogromnymi puklami, jak wcześniej.
Więc jest to taki mały minus.
Dla mnie takim osobistym minusem jest też uciążliwy zapach.
Niewątpliwie ogromnym plusem jest to, że pozbyłam się rozdwojonych końcówek. Co bardzo mnie zadowala i skłania do polecania tego olejku.

Zapraszam Was do dyskusji i dzielenia się swoimi doświadczeniami
w stosowaniu olejku arganowego. Każda z nas jest inna, inaczej reagujemy na kosmetyki, 
więc warto dzielić się opiniami.


Komentarze

  1. Chciałabym spróbować tego olejku, ale chyba taki prawdziwy czysty itd.jest za drogi jak na moją kieszeń. Z kolei słyszałam, że bielenda olejek arganowy jest cudowny,ale sama nie próbowałam i nie podoba mi się skład.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten olejek, który ja stosowałam chyba można zamówić przez internet nie jestem pewna. I wydaje mi się , że ma dobry skład. Czytałam często, że te tanie olejki są podrabiane i więcej ma w sobie oleju arganowego ale tego używanego w kuchni. A można to rozpoznać po zapachu, ten kuchenny pachnie intensywnie orzechami, a ten dobry ma swój inny zapach. Mój jak pewnie przeczytałaś "śmierdzi starą babą" :P czyli wydaje mi się, że jest to ten dobry olejek. :) Ja go polecam ponieważ jakość w stosunku do nie wielkiej ceny jest bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię olejek arganowy! Do moich ulubieńców należą takżę olejek z : macadamia, avocado, kokosowy oraz do rycynowy

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz