Oczyszczanie Twarzy- ze szczoteczką na pomoc ! 6 w 1

Każda z nas dobrze wie, jak ważna jest codzienna pielęgnacja naszej skóry zarówno całego ciała jak i twarzy. Dzisiaj zajmiemy się oczyszczaniem skóry twarzy i jej masażem za pomocą tzw. facial cleanser brush czyli szczoteczki do oczyszczania twarzy.
Będzie to recenzja gadżetu, który kupiłam za granicą i dzisiaj wiem, że był to bardzo trafiony zakup za cenę prawie 10 razy mniejszą niż oferują znane marki elektrycznych szczoteczek do oczyszczania twarzy (np. clarisonic 700zł). Jak to się stało, że szczoteczka stała się moim ulubieńcem ? przeczytajcie same/i .


Będąc za granicą stan mojej cery zdecydowanie się pogorszył, było to związane ze zmianą klimatu i mocno chlorowaną wodą . Przyznam się szczerze, że dopiero wtedy zaczęłam dbać o swoją cerę tak na 100%, maseczki domowej roboty, specjalne kosmetyki, regularne peelingi i milion innych paciek jak to określiła moja druga połowa. 
W tym czasie stawały się coraz bardziej popularne elektryczne szczoteczki do oczyszczania twarzy, jednak nie oszukujmy się przeciętnego kowalskiego nie stać na zakup szczoteczki do twarzy wartej od 300-700 zł i ku mojej uciesze w gazetce popularnego za granicą marketu ukazała się szczoteczka elektryczna do oczyszczania twarzy z funkcjami 6 w 1 za jedyne 16,00 euro ! Co zrobiłam ? Uśmiechnęłam się jak najpiękniej potrafiłam do mojego lubego :) i pobiegłam niczym struś pędziwiatr do sklepu ( daleko nie miałam) i po 5 minutach szczoteczka była moja :) 
Można powiedzieć, że zakochałam się w niej od pierwszego użycia ale o tym jak działa przeczytacie poniżej.  
Produkt : Facial brush cleanser firmy EasyHome
Cena: 16,00 euro ok. 64zł
Zacznę od opisu samej szczoteczki, zasilana jest na baterię tzw.paluszki w zestawie z 6 końcówkami i stojaczkiem. Jedynym minusem jaki posiada na tle innych droższych swoich koleżanek jest to, że jej główka nie obraca się ale bardzo mocno wibruje. Jednak myślę, że to nie jest duży wysiłek by  wykonać kilka ruchów ręką . Szczoteczki można używać pod prysznicem, używam już ja rok czasu i nic się z nią nie dzieje.

Do czego służą końcówki?

Na zdjęciach brakuje jednej z końcówek (była to końcówka do aplikacji kremów itp kosmetyków już po oczyszczaniu) niestety była to gąbeczka i szybko się zużyła .
W zestawie mamy 3 końcówki do oczyszczania twarzy, producent pomyślał o każdej z nas i mamy do wyboru 3 stopnie twardości włosia : bardzo miękkie do cery wrażliwej, średnio miękkie i twarde.
Dwie pozostałe to końcówka masująca i tzw. reduktor zmarszczek( w to akurat nie do końca wierzę , na szczęście nie musiałam sprawdzać czy na prawdę redukuje zmarszczki)


Jak stosować końcówki ?

Końcówki oczyszczające stosowałam następująco : zaczynałam od okolic dolnej części oczu kolistymi ruchami do boku żuchwy i od żuchwy do góry zataczałam takie koła ok 1-2 minuty na każdą stronę twarzy, czoło natomiast oczyszczałam krótkimi kolistymi ruchami tzn. zataczałam małe kółka na środku,  z boku ruch był w górę i w dół . (do oczyszczania stosowałam mleczka i żele przeznaczone do mojego rodzaju cery następnie przemywałam twarz ciepłą wodą) Trochę nie poradnie przedstawiłam wam to na obrazku poniżej.
Z końcówką masującą robiłam ten sam schemat jednak pod koniec zataczałam wielkie koła od zewnątrz do wewnątrz całej twarzy (przy masażu można wykonywać jedynie ruch posuwisty tzn. przesuwać jedynie masażer od nosa do boku twarzy, od żuchwy do żuchwy i tak po kolei obrać sobie pkt. na twarzy. Mnie jednak bardziej odpowiadało zataczanie kółek) pamiętajcie aby robić to delikatnie szczególnie na czole, stopień docisku do twarzy musicie dobrać według siebie. masaż wykonywałam od 5-10 minut wedle uznania i potrzeby.

Jak często stosuję szczoteczkę?

Oczyszczanie codziennie, masaż 2-3 razy w tygodniu.

Jakie efekty przynosi oczyszczanie szczoteczką elektryczną ?

Widać i czuć w dotyku, że pory są dokładnie oczyszczone z resztek makijażu i sebum.
Skóra jest gładka i miękka  a tzw. suche skórki czyli złuszczający się naskórek został dokładnie usunięty.
Twarz wygląda na bardziej promienną i ożywioną.
Takie głębokie i dokładne oczyszczenie twarzy pozwala lepiej i głębiej wchłonąć się kremowi, który aplikujemy po oczyszczeniu .
Dzięki używaniu tej szczoteczki nie muszę się martwić o suche skórki dla mnie to jedna z lepszych zalet.

Jakie efektu daje nam masaż twarzy?

Nasza skóra staję się gładsza, elastyczna  i bardziej sprężysta (przy regularnym stosowaniu) , wygląda zdrowiej i bardziej świeżo. Dzięki masażowi stymulujemy krążenie krwi a także  komórki skóry do pracy w efekcie do zwiększenia produkcji min. kolagenu i elastyny.

A co z roznoszeniem bakterii?

Zainspirowana pytaniem jednej z naszych czytelniczek bloga uzupełniam wpis o odpowiedź:
Co do roznoszenia bakterii jeśli tak się tego obawiacie, przed każdym użyciem można sparzyć końcówkę wrzątkiem, nie wiem jaki jest stan waszej cery.  Ja stosowałam tą szczoteczkę przy trądziku , ropnych wypryskach i wypryskach z wodą/osoczem pod płaszczem bąbelka i nie doszło do rozprzestrzenienia się wyprysków a zminimalizowania ich.

Czy warto?

Moim zdaniem jak najbardziej, takie zabiegi dla naszej skóry to czysta przyjemność.
 Same zalety , które zaowocują w przyszłości np. późniejszym pojawieniem się zmarszczek i zminimalizowaniem ich.


Podzielcie się swoimi doświadczeniami, a jeśli nadal się zastanawiacie czy kupić taką szczoteczkę mam nadzieję, że po tym wpisie już podjęłyście decyzję :)

Powyższa recenzja jak i wszystkie inne na tym blogu są oceną subiektywną. 

Komentarze

  1. Widziałam w gazetce biedronki za chyba 20zł ale w sklepie nie. Mam mieszane uczucia do szczoteczek. Z jednej strony tyle plusów ale z drugiej jakoś mnie to nie przekonuje (a co jeśli wycofają model ze sprzedaży i nie dostanę końcówek gdy pierwsze się zużyją? A jak mi zamoknie, zardzewieje środek i po szczoteczce?) i bałabym się podrażnienia i roznoszenia bakterii po twarzy.
    Ale jak komuś to służy to fajnie :). Ja potrzebuję jeszcze czasu, żeby się przekonać do takich gadżetów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uzupełniłam już wpis o adnotacji w kontakcie z wodą. Używam już rok czasu tej szczoteczki i żadna z końcówek (oprócz tej z gąbeczką ) nie ma najmniejszego śladu zużycia. włosie jest dobrze wykonane a reszta jest z dobrego rodzaju plastiku bądź masy, której nazwy nie znam :) Co do roznoszenia bakterii jeśli tak się tego obawiasz przed każdym użyciem możesz sparzyć końcówkę wrzątkiem, nie wiem jaki jest stan twojej cery ja stosowałam tą szczoteczkę przy trądziku , ropnych wypryskach i wypryskach z wodą/osoczem pod płaszczem bąbelka i nie doszło do rozprzestrzenienia się wyprysków a zminimalizowania ich. :)

      Usuń
  2. Masz świetny szablon bloga. Na maksa uroczy!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz