Cera sucha - charakterystyka i pielęgnacja.

Podstawowych informacji o skórze i podziałach cery  dowiedzieliśmy się TUTAJ .
Zatem zapraszam Was do zapoznania się z tematem, bardzo często spotykanej cery suchej.
źródło domoweporady.eu


Cera sucha charakterystyka


Cera sucha  jest delikatniejsza niż pozostałe rodzaje cery, wrażliwa,  szorstka i chropowata z tendencją do łuszczenia się, towarzyszy jej uczucie napięcia i pieczenia skóry twarzy (np. po umyciu wodą z mydłem).
Charakteryzuje się matowością skóry oraz jej  jasnożółtym lub jasnoróżowym kolorytem. Związane jest to z niedoczynnością gruczołów łojowych.
Jest cienka i delikatna, często prześwitują przez nią naczynka krwionośne.
Skóra sucha łatwo ulega podrażnieniom, jest wysuszona i ściągnięta, wykazuje też tendencje do pojawiania się zwiększonej ilości zmarszczek mimicznych, szczególnie w okolicach oczu.





Przyczyn wysuszenia skóry może być bardzo wiele, wpływ na to mają zarówno czynniki zewnętrzne (klimat, pogoda), jak i wewnętrzne (genetyka, wiek, dieta, a także stan zdrowia). W dużej mierze działanie czynników zewnętrznych wpływa na stan naszego ochronnego płaszcza lipidowego. Niszczą go, co doprowadza do nadmiernego parowania wody ze skóry. 

Rodzaje wysuszenia skóry


Czy wiedzieliście o tym, że istnieją rodzaje wysuszenia skóry?
Do trzech podstawowych rodzai zaliczamy:
*Wysuszenie przejściowe  spowodowane czynnikami zewnętrznymi takimi jak mróz, wiatr, zimno oraz  pielęgnacja źle dobranymi kosmetykami nieodpowiednimi dla naszego rodzaju cery.
*Wysuszenie trwałe związane jest z upływem lat i starzeniem się skóry, kiedy cera staje się wyraźnie zmęczona i szorstka zaczyna się spowalnianie procesu wymiany komórek, wskutek czego naskórek staje się cieńszy a warstwa rogowa grubsza.
*Wysuszenie spowodowane przyjmowaniem  niektórych leków.


Pielęgnacja cery suchej

Nawilżanie takiej skóry to podstawa, pamiętajmy też o jej natłuszczeniu.
Udając się na zakupy, wybierajmy kosmetyki nawadniające, ale też posiadające zdolność absorbowania wody (np. w składzie z: aloes, glikol, kwas glikolowy, gliceryna, algi, alantoina, kwas hialuronowy, melisa, rumianek) i stymulowania skóry do produkcji własnych lipidów.
Zwróćcie uwagę, aby wasz krem był bogaty w witaminy A, C i E oraz te z grupy B, posiadał substancje nawilżające i chroniące przed promieniowaniem UV i wolnymi rodnikami. A także, aby zawierał potas i miód.
Pomóżmy naszej skórze poprzez dietę, uraczmy ją warzywami, owocami, nasionami oraz kiełkami tych nasion. A także poprzez stosowanie doustne niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych – olej lniany, olej z wiesiołka, olej z ogórecznika.
Ważne jest także nawodnienie skóry od wewnątrz, czyli picie wody niegazowanej, a także wspomaganie się specjalnie do tego przeznaczonymi suplementami diety.
Pamiętajmy, aby wybierać kosmetyki hipoalergiczne (zawierające substancje łagodzące takie jak Alantoina, Gliceryna, D-pantenol), które nie mają barwników, substancji zapachowych mogących wywołać zaczerwienienie, składników uczulających czy konserwantów. Ważne jest też, aby wszystkie stosowane kosmetyki miały pH neutralne dla skóry.

Czego skóra sucha nie lubi?

Chcąc zadbać o naszą skórę, unikajmy: mydeł i kosmetyków na bazie alkoholu, ziarnistych peelingów, zbyt długiego przebywania na słońcu a na pewno zrezygnujmy z solarium.
Choć niektórym może być ciężko, starajmy się nie pić gazowanych napoi z kofeiną, kawy, a także odpuśćmy sobie palenie papierosów.
Również dieta ma wpływ na jakość naszej skóry. Z diety starajmy się wyeliminować: sól, ostre przyprawy, mięso i ograniczmy spożywanie alkoholu.

Jak rozpoznać suchą skórę?

Oprócz zaawansowanych metod (wizyta u kosmetyczki, lekarza czy badanie lampą Wooda), możemy spróbować samemu ocenić rodzaj naszej cery. Metodą obserwacji i dotyku. Obserwujmy naszą skórę, jak reaguje w zetknięciu z danymi kosmetykami, jak wygląda po umyciu, a jak zachowuje się na skutek różnych czynników atmosferycznych. Dotykając skóry, możemy ocenić czy jest ona chropowata, szorstka czy posiada suche skórki i ma tendencję do łuszczenia się.

źródło kobietyn.eu
Jeśli nasunęły się wam jakieś pytania zadawajcie je w komentarzach, razem pomożemy twojej skórze :)



Komentarze

  1. W ciąży miałam cerę suchą i steierdzam, że jest z nią znacznie trudniej niż z mieszaną, którą mam przez większość życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkąd pamiętam mam mieszaną cerę i wydaje mi się, że jest ona najmniej trudna ze wszystkich trzech głównych typów cery, przeżyłaś to na własnej skórze, jak sobie radziłaś ze suchą skórą?

      Usuń
  2. Bardzo fajnie przedstawiony temat :) Widać, że się znasz na rzeczy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Post ciekawy, dokładnie opisujecie wszystko co dotyczy skóry suchej. Ale mimo wszystko trzeba pamiętać,że jakiekolwiek problemy ze skórą = najpierw wizyta u dermatologa. Nie ma co czekać, aż coś rozwinie się w zapalenie, zwłaszcza przy suchej skórze.
    Moje sposoby na suchą skórę:
    1. Maseczka z miodu - nakładam pół łyżki miodu na oczyszczoną twarz i siedzę tak ile sie da, po zmyciu cera jest gładka, uspokojona, ale też zależy jaki miód, bo jeden mnie uczulił.
    2. Na mokre ciało wsmarowuje olej kokosowy - więcej wody dla skóry.
    3. Myć się trzeba, ale nie ma co przesadzać i nonstop myć twarzy, jeśli tego nie potrzebuje, każde moczenie się w wodzie i używanie mydła to wysuszenie.
    4. Dwa kremy: nawilżający, a na to natłuszczający.
    5. Nie zostawiam żadnego toniku, płynu mice, mleczka na twarzy - mogą przecież podrażnić.
    6. W moim przypadku dużą rolę odgrywa stres, więc staram się chill outować jak się da.
    7. Na noc nakładam na twarz maść witaminową, ale nie wiem czy to coś daje i czy bardziej nie wysuszy, ale przynajmniej rano nie czuje spięcia.
    8. Zawsze mam ze sobą jakiś tłusty kremik w torebce.
    9. Mimo że lubię perfumy, staram się je ograniczać - zawsze jakieś psiknięcie dotrze do twarzy i podrażnienie gotowe.
    10. Póki co żaden apteczny specyfyik dostępny bez recepty z przeznaczeniem do skóry atopowej jaki testowałam mi nie pomógł. Działają na mnie tak samo jak balsamy z drogerii, tyle że więcej kosztują (nie każdy ale jednak są to droższe kosmetyki). Więc przestałam w to inwestować i wolę kupić sprawdzony olej kokosowy, o którym wspomniałam wcześniej.
    11. Gdy mam pogorszenie z naczynkami, codziennie łykam witaminę C i staram się jeść owoce, które ją zawierają. Na jedno naczynko póki co działa - z pająka pod okiem została mała kropeczka.
    12. Może tylko ja tak mam, ale drażnią mnie liście aloesu. Jeśli do miąższu dostanie się odrobinę zielonej skórki to podrażnienie gotowe. Oglądałam filmik, na którym jeden dziadek tłumaczy, że po obcięciu listka, trzeba go zostawić, aż spłynie z niego zielony płyn i dokładnie pozbyć się skórki. Odkąd tak robię to wszystko jest ok. Ale za to w kosmetykach nie wiadomo czy w ten sposób oczyszczają liście aloesu czy mielą wszystko razem i często mam podrażnienia (chociaż to może być spowodowane innymi składnikami kosmetyków).
    13. Jeśli jakiś kosmetyk źle mi pachnie, to znaczy że będzie źle działał.

    Ale się wymądrzam ;p. Bardzo długo pracowałam nad swoim planiem dbania o skórę, jeszcze daleko daleko do ideału i ciągle jestem wysuszona, może komuś te porady się przydadzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale się rozpisałaś :) Zgodzę się ze wszystkim, ale też należy pamiętać, że nie każdy problem suchej skóry wymaga od razu interwencji dermatologa :) Dobra też jest maść nagietkowa próbowałaś? :)

      Usuń
    2. no i możesz spróbować zrobić sobie płyn aloesowy. wiem, że ciężko jest dostać żywy aloes taki prawdziwy jednak jeśli ci się to uda , obierz ze skóry dokładnie liścia żeby Ci sam miąższ został możesz wycisnąć z niego sok i delikatnie wacikiem wklepać w twarz, albo zrobić okład z miąższu. Pamiętaj też, żeby nie przesadzić z natłuszczaniem skóry i nie zatkać porów :)

      Usuń
    3. Aloes mam akurat w doniczce.
      Płyn robiłam tak, że obcinałam trochę z dołu i z góry, zostawiłam do spłynięcia takiego żółtawo-zielonego płynu, obierałam, kroiłam na kawałeczki i wrzucałam do małego słoiczka z przegotowaną wodą. Można do tego dodać jeszcze zaparzoną (ostudzoną) zieloną herbatę :). Okłady mi kiepsko wychodzą, bo zawsze mi wszystko spada, haha.

      Usuń
  4. Podpisuję się pod tym z przyjemnością. Tak właśnie powinniśmy postępować, najpierw zmiany na talerzu, a dopiero później dobór kosmetyków i suplementów. Nie sprawdzałem tego na sobie ale wielokrotnie spotkałem się ze stwierdzeniem, ze rewelacyjnie na suchą skórę dział tłuszcz kokosowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadza się olej kokosowy nawilża i natłuszcza skórę :)

      Usuń

Prześlij komentarz